fbpx
Strona główna » Chińskie latawce

Chińskie latawce

przez An Anna Kang

Starożytne chińskie teksty podają, że latawiec wywodzi się z IV w p.n.e. Jednak niniejsze teksty pochodzą ze znacznie późniejszego okresu, trudno jest wiedzieć dokładnie, gdzie i kiedy wynaleziono pierwszy latawiec. Prawdopodobnie był to wymysł rybaków i żeglarzy z Południowo-Wschodniej Azji. To właśnie oni wytwarzali żagle poruszające się dzięki podmuchowi wiatru, które mogły prawdopodobnie służyć jako „prototypy” latawców.

W Chinach te wietrzne stwory istnieją od ponad 2000 lat. Cesarze chińscy wykorzystywali latawce również do celów wojennych. Z czasem latawce stały się ich ulubioną rozrywką.

Latawce służyły do sygnalizowania, do przenoszenia wiadomości, do wystraszania wroga lub do oceny odległości. Chińskie i japońskie legendy wspominają, że ludzie podróżowali na latawcach. Marco Polo zachwalał Chińczyków mawiając, że byli w stanie robić wystarczająco duże latawce, które mogły unieść człowieka w powietrze.

Latawiec posiadał magiczne i święte funkcje

Te wspaniałe stwory na wietrze do dzisiaj zdobią niebo nad Pekinem. W parkach i na placach publicznych są uciechą Chińczyków. Mimo to sztuka robienia latawców, podobnie jak większość chińskich sztuk ludowych jest zagrożona. Oporny Pekin wciąż kontynuuje tradycję, bojkotując latawce z tworzyw sztucznych, chlubi te wykonane z bambusowych listewek i musującego jedwabiu. Kolorowy taniec latawców dodaje radości na niebie. Gdy nadchodzi wiosna mnożą się one na niebie. Od wieków są jedną z ulubionych form wypoczynku i relaksu mieszkańców Pekinu.

Według zapisów historycznych, znany cieśla Lu Ban z okresu Wiosny i Jesieni (770 – 476 p.n.e.) wykonał bambusową srokę, która unosiła się stale w powietrzu przez 3 dni. Ten niezwykły prototyp uważany jest jako pierwszy latawiec. Później aż do dynastii Song (960 – 1279) latawce były stosowane jako środki komunikacji podczas wojen. W końcu stały się wspaniałą rozrywką rozpowszechnioną na całym świecie.

W Chinach istnieje święto latawców. Jest radośnie obchodzone 9 dnia 9 miesiąca roku.

Sztuka robienia latawców jest unikalna dla starego Pekinu. Jej twórcy dali nazwy szkół od swoich nazwisk: Ji Na, Ha, Ma, Kong, Liu. Do dzisiaj przeżyły tylko style Liu, Ha i Kong.

Czytelników CHINY to LUBIĘ zabieram na spotkanie z Liu Bin, jedynym spadkobiercą rodzinnej firmy latawców znajdującej się przy ulicy Di’anmen* w Pekinie.

Młody konstruktor urodził się w rodzinie, w której z dziada pradziada robiło się latawce. Po ponad 20 latach nauki sam potrafi stworzyć latawce w tradycyjnym stylu. W małym sklepiku „Trzy kamienie”  (三石), gdzie trzy poprzednie pokolenia stworzyły renomę tego miejsca, poświęca się swojej pasji. Zwierzył mi się, że nie miał właściwie innego wyboru, gdyż jego dziadek nie chciał aby rodzinna tradycja zamarła i wciągnął wnuka w tę piękną przygodę.

94-letni dziadek

W XIX wieku jego pradziadek rozpoczął rodzinną tradycję, robiąc latawce na dworze cesarskim dla królewskiej rodziny. Od tego czasu latawce rodziny Liu zwane są latawcami królewskiego pałacu. Liu Bin mieszkał ze swoim dziadkiem Liu Han Xiang, odziedziczył wiedzę swego przodka stając się mistrzem w sztuce tworzenia latawców. Dzisiaj należy do czwartej  generacji twórców stworów na wietrze.

Ojciec młodego artysty początkowo sprzeciwiał się aby jego syn rozpoczął naukę w tej dziedzinie. Obecnie jest wielkim amatorem twórczości syna.

Latawce Liu są wyrafinowane, ujawniają swą delikatność i elegancję, a przede wszystkim są staranne i ręcznie wykonane. Stelaż jest zrobiony z najlepszej  jakości bambusa pochodzącego z południowych Chin. Bambus jest  przechowywany bez dostępu dziennego światła aż do całkowitego wyschnięcia. Jedwab pochodzi z małych  gospodarstw rodzinnych z tego samego regionu i jest ręcznie farbowany. Wielka elegancja i kulturowe konotacje odgrywają główną rolę w postaci wyboru stelaża i malowanych motywów. Każdy kolejny krok twórczy, barwienie, klejenie, malarstwo wymaga dużej ostrożności, aby później latawiec mógł latać.

Wewnątrz małego sklepu o solidnej renomie, latawce o różnych kształtach i rozmiarach, są zawieszone na ścianach, poukładane starannie małe kraby, ogromne orły i smoki, wszystkie konstrukcje są eksponowane tak aby zachęcały oczy klienta do wyboru i do zakupu.

Latawce zakorzeniły się w pamięci wielu pekińskich pokoleń. Te o kształcie jaskółki są jednymi z ulubionych ze względu na zwyczaje migracyjne ptaków, które wracają na północ na wiosnę.

Latawcem, nad którym pracował Liu Bin podczas mojej wizyty była tradycyjna forma ptaka zwana ”Sha Yan” – jaskółka „pucołowata”.

Zafundowałam sobie taki latawiec na pamiątkę. Latawce ozdobione kwiatami i ptakami, przynoszą szczęście, gdy latają wysoko na niebie. Wykonanie takiego dzieła zajmuje młodemu twórcy 3 dni.

Jaskółka w kulturze chińskiej symbolizuje szczęście. Podobna rolę spełniają motywy takie jak nietoperze, brzoskwinia, piwonie jednocześnie ucieleśniając długowieczność i dobrobyt.

Istnieje jeszcze trzech artystów wyrabiających latawce w Pekinie, ale za najbliższe 10 lat będą to starsi, zmęczeni twórcy nie będący w stanie pracować. Trudno pomyśleć, że tradycja może zaginąć.

Latawiec może być i zabawą i gimnastyką, wszystkie części ciała towarzyszące tej grze się relaksują i ćwiczą. Latawiec łączy i zbliża narody.

Kilka modeli latawców przedstawia niniejszy filmik:

* Adres pracowni : 25 Dianmen Xidajie, Xicheng district. 西城区地安门西大街25号

Komentarze

Może Ci się spodobać

Strona korzysta z plików cookies. Więcej informacji w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej