Ciekawostki o Chinach potrafią zaskoczyć i rozśmieszyć. Mam dla ciebie największą porcję ciekawostek z Państwa Środka.
Przedstawiam ciekawostki o Chinach, których możesz nie znać. Państwo Środka to bogaty kraj również pod kątem kultury, tradycji, zwyczajów. Sprawdź czy coś cię zaskoczy.
Ciekawostki o Chinach
- Na przywitanie i na pożegnanie nie całuje się w policzek, tylko podaje się rękę.
- Herbatę lub skromne jedzenie ofiarowuje się na powitanie gościa.
- Gościa po wizycie odprowadza się za próg domu.
- Sąsiadowi, bliskiemu przyjacielowi lub koledze z pracy na dzień dobry mówi się „piłeś herbatę?”lub „już jadłeś?”
- Nie okazuje się publicznie swych uczuć i emocji.
- W złym tonie jest otwieranie otrzymanego prezentu w obecności ofiarodawcy.
- Nie należy ofiarowywać zegarka i budzika, gdyż jest to symbol mijającego czasu, który pozostał do końca życia.
- Zachowuje się wyjątkową punktualności, szczególnie gdy jest się zaproszonym na uroczystość.
- Nie ofiarowuje się kwiatów.
- Ofiarowanie kwiatów w doniczce oznacza szybkie zejście ze świata żywych.
- Oficjalne obiady i kolacje są organizowane w restauracjach, rzadko w domach.
- Jeśli idzie się do restauracji, a propozycja wyszła od drugiej osoby, to nie należy się wychylać z zapłatą ½ rachunku, należy odwdzięczyć się w innym terminie i zaprosić swego współbiesiadnika do restauracji.
- Pomidory są owocem, który spożywa się z cukrem. Cukier zabija kwaskowość.
- Jedzenie jest bardzo ważne, jest ceremonią rodzinną. Je się ze wspólnych miseczek i półmisków postawionych na środku stołu przy użyciu pałeczek.
- Mlaskanie i siorbanie jest symbolem smacznego jedzenia.
- W małych, przyulicznych knajpkach rolka papieru toaletowego pełni funkcję serwetki.
- W restauracji, w pociągu, na dworcu kolejowym i autobusowym wszelkie odpadki rzuca się na podłogę. Szybko są one zmiatane (siły roboczej nie brakuje).
- Plucie, charchanie i inne intymne funkcje fizjologiczne w miejscach publicznych są uwarunkowane odmienną higieną życia. To co dla nas jest obrzydliwe, dla Chińczyków jest zupełnie naturalne. To co my czynimy w samotności, oni to robią „oficjalnie” bez żenady.
- W wiejskich autobusach pozwala się palić papierosy i przewozić małe zwierzęta domowe (młodą trzodę chlewną i drób).
- Osobnym rozdziałem są publiczne WC, gdzie ich użytkownicy załatwiają na oczach swe intymne sprawy. Oczywiście nikt na nikogo nie zwraca uwagi. Takie toalety to jednak coraz rzadszy widok.
- Hałas nie jest wrogiem Chińczyków. Dzięki filozofii „yin i yang” potrafią się bez problemu dostosować do wszelkich warunków, jak gdyby się odłączyć od otaczającej ich rzeczywistości, np. potrafią w tłumie się zdrzemnąć i odpocząć.
- Przy inauguracji nowego budynku, otwarciu sklepu, restauracji, itp., musi być dużo hałasu, a więc dużo muzyki, puszczanie petard, sztuczne ognie, bębny.. Należy również hałasować przy szczęśliwych wydarzeniach jak ślub. Podczas tradycyjnych świąt i podczas smutnych chwil (śmierć) puszcza się petardy. Hałas odpędza złe duchy.
- Starszyzna jest otoczona wyjątkowym szacunkiem.
- Wiek, wzrost, waga i zarobki nie są tajemnicą.
- Dzieci są przyszłością i skarbem narodu. Jedynak jest księciem rodziców i czwórki dziadków. Niesforne dzieci dostają „po głowie” lub w policzek.
- Kodeks drogowy – prowadzi się samochód tak jak by się szło ulicą czy szosą. Zawodowi kierowcy są wspaniałymi kierowcami.
- Na wiejskich targach lekarze udzielają konsultacji w obecności zaciekawionych przechodniów.
- Gabinety lekarskie i dentystyczne znajdują się na parterach domów, nie koliduje to z widokiem pieszych, raczej przyciąga pacjentów.
- Życie odbywa się na ulicy, z racji małego mieszkania gdzie żyje często kilka pokoleń.
- Dawniej marzeniem było posiadać zegarek, maszynę do szycia, radio i rower. Dzisiaj, dobry ożenek, mieszkanie, samochód i pies są priorytetami młodych pokoleń.
- Papierosy – podaje się ręką po sztuce swojemu rozmówcy, a nie przedstawia całej paczki.
- Cudzoziemcy są szanowani, nie należy być zdziwionym gdy nas Chińczycy proszą do wspólnego zdjęcia.
- Napiwki nie istnieją, natomiast łapówki na wysokich szczeblach administracyjnych należą do normalności.
- Rekonwalescenci, chorzy i kobiety w ciąży przechadzają się po ulicy w piżamach.
- Chińczycy lubią się śmiać i żartować lecz nigdy żart nie jest o temacie seksualnym. Seks stanowi temat tabu.
- Chińczycy są gościnni i łatwo przebaczają, ale są również bardzo ciekawscy Zachodu. Cudzoziemcy nie powinni być zaskoczeni, że są przedmiotem ich zainteresowań.
- Na oczach przechodniów odbywają się seanse „czyszczenia uszu”.
- Naturyzm nie jest praktykowany w Chinach, Chińczyka krępuje widok dekoltów i kusych ubrań.
- „Mieć twarz” jest czymś większym niż godność osobista.
- Uśmiech nie zawsze jest oznaką radości i dobrego humoru. Czasami wstyd lub zmartwienie daje powody uśmiechania się do aniołów. Dlatego też Chińczyk jest dyskretny w swym uśmiechu, zwłaszcza do cudzoziemców nie uśmiechnie się pierwszy. Warto wiedzieć, że uśmiech w Chinach może być formą obrony.
- Pomimo swej ciekawości i otwartości Chińczycy są wstydliwi i skromni. Lata upokorzenia przez zachód pozostawiły rany trudne do zagojenia.

