fbpx
Strona główna » Xi Jinping: Chiny są niezależne, same decydują o swoim losie

Xi Jinping: Chiny są niezależne, same decydują o swoim losie

przez Piotr Chodak

Tak w dużym skrócie wygląda główna myśl Xi Jinpinga. Przewodniczący ChRL wygłosił we wtorek przemówienie z okazji 40. rocznicy rozpoczęcia reform gospodarczych.

Xi Jinping przemawiał ponad godzinę w Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie. Wystąpienie związane było ze zmianami wolnorynkowymi zapoczątkowanymi w grudniu 1978 roku. Ówczesny prezydent Deng Xiaoping otworzył Chiny na świat.

Przewodniczący zwrócił uwagę, że potrzebny jest dalszy rozwój sektora prywatnego, który powinien być przez rząd wspierany i kierowany w odpowiednią stronę.

Otwarcie przynosi postęp, a zamknięcie prowadzi do zacofania.

Xi Jinping

Zaznaczył jednak, że najbliższe lata nie będą łatwe. Możliwe, że Chiny będą musiały zmierzyć się z nowymi wyzwaniami czy nawet wstrząsami. Dodatkowo Xi Jinping zadeklarował, że Chiny nie będą dążyć do hegemonii. Państwo Środka dalej ma być promotorem pokoju na świecie. Chiny mają pełnić wiodącą rolę w walce ze zmianami klimatu. 

To znamienne słowa, kiedy po drugiej stronie oceanu Donald Trump rozbija aktualne umowy międzynarodowe i neguje skutki globalnego ocieplenia.

KPCh ma wciąż być u steru

Prezydent Xi Jinping dał do zrozumienia, że nie przewidywane są żadne zmiany w ustroju politycznym. Wciąż funkcjonować ma jednopartyjność.

Przywództwo Komunistycznej Partii Chin jest najbardziej istotną cechą socjalizmu o chińskiej specyfice i największą jego zaletą.

Xi Jinping

Niezależne Chiny

Chiny podniosły głowę i nie ukrywają swoich zamiarów, jak było to za czasów Deng Xiaopinga. Xi dodatkowo dał temu wyraz podczas przemówienia w Wielkiej Hali Ludowej.

Nikt nie ma prawa mówić Chińczykom, co powinni, a czego nie powinni robić. Musimy stanowczo reformować to, co powinno i może zostać zmienione, ale stanowczo pozostawić bez zmian to, co nie powinno, ani nie może zostać zmienione.

Xi Jinping

Chiny postawiły na swoim okręcie żagle i nie mają zamiaru zawracać z obranej już drogi. Nie chcą wracać do mrocznych czasów, kiedy były uzależnione od państw kolonialnych. Osłabione przez wojny i opium. Chny chcą wrócić na “swoje” miejsce, które rozumieją jako najsilniejsze państwo na Ziemi. 

Co zrozumiałe, nie są tutaj same, a już w szczególności aktualny lider, czyli Stany Zjednoczone, łatwo swojego miejsca nie oddadzą. Stąd pewnie wspomniane przez Xi wstrząsy, które czekają Państwo Środka.


Sprawdź mój kanał na YouTube i subskrybuj aby być na bieżąco.

Komentarze

Może Ci się spodobać

Strona korzysta z plików cookies. Więcej informacji w polityce prywatności. Akceptuję Czytaj więcej