Strona główna » Morze Południowochińskie wciąż po czujnym okiem Chin

Morze Południowochińskie wciąż po czujnym okiem Chin

przez Piotr Chodak

Rzecznik wojskowy Chińskiej Armii Ludowo – Wyzwoleńczej Shen Jinke powiedział 18 lipca 2016, że patrole bojowe nad Morzem Południowochińskim staną się normalną praktyką. Dodatkowo patrole prowadzone są przez myśliwce, statki zwiadowcze oraz tankowce.

Shen Jinke przypomniał, że Morze Południowochińskie od czasów starożytnych należało do Chin i ich prawa do tego obszaru nie powinny być naruszane. Zaznaczył również, że armia będzie bronić suwerenności narodowej i bezpieczeństwa, również interesów morskich aby zapewnić stabilność w regionie.

Słowa te padają już po ogłoszonym wyroku Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze, po złożonej skardze przez Filipiny. Wyrok ten nie został jednak uznany przez Chiny oraz Tajwan.

Zhao Qizheng, były minister Biura Informacji Rady Państwa podczas wystąpienia w Singapurze podkreślił, że Trybunał nie ma jurysdykcji w tej sprawie. Podkreślił, że negocjacje to jedyna droga do rozwiązania sporów na Morzu Południowochińskim. Dodał również, że kwestia ta nie zaszkodzi stosunków Chiny-ASEAN.

Jak można było się spodziewać spór wciąż jest gorący i rozgrywa się on głównie pomiędzy Chinami a USA. To właśnie utraty wpływów w tym regionie boją się Amerykanie. Już 8 lipca Stany Zjednoczone zamontowały w Korei Południowej system THAAD. Jest to element tarczy antyrakietowej.
Z pewnością pojawią się kolejne sytuacje kryzysowe w tym regionie. Panowanie nad tym obszarem istotne jest również z uwagi na geopolitykę i projekt Pas i Szlak, który starają się zrealizować Chiny.

foto: news.cn

Komentarze

Zobacz również

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Zgadzam się Czytaj więcej